w grudniową beznadzieję wdarły się czołgi roznosząc gniew i smród oleju i strachu oddziały kaina uzbrojone po zęby rozorały resztki - nadziei i marzeń poszli na pierwszy łan - nie pojadą już na dół i nie wrócą po szy…
zyga66
zagranicaW serwisie od 2013
lubię sztukę
wersja biała mgliste wspomnienia idąc po starych ścieżkach zahaczam o znajome kanty o każdy milimetr karty rozdane nie patrz w cudze cóż że psi sztych to twój gdy się śmieją rechocz kiedy płaczą zmień stó…
marzenia zgniecione, jak papier. wartości zdeptane, jak pet. ogarniam siebie. z młodych nadziei - nie zostało nic. bez gardy, prosto w rdzeń. bez znieczulenia. bez przyzwolenia. potężny, rozłożony na raty. samoobwini…
Rozwarstwiam czas na chwile - dobre złe i nijakie. Najbardziej lubię niczyje, przywłaszczam je sobie i mogę z nimi robić co chcę. Złe czepiają się jak rzepy, dobre jak to one, dopiero co były, a już ich nie ma. Nijakie,…
mgliste wspomnienia - po starych ścieżkach idąc bezbłędnie zahaczam o znajome kanty - każdy milimetr karty rozdane - cóż - że psi sztych nie patrz w cudze - to twój gdy się śmieją - rechocz też kiedy płaczą zmień…
tak noc za nocą trwa jak zwiędły róży kwiat wspomina tęsknie czasy szczęśliwych minionych lat wtem wiatr się zerwał ostry wzburzona ciemna toń a z mroku gęstego wyszła wiotka blada dłoń na palcu obrączka złota upiorny…
szkaradne rozmamłane barwy o przyjdźcie i wgryźcie się w mą duszę rozszarpcie mi sen twardy (tu inwersja o bezsenności) bo was wszystkie uduszę (ponury nastrój peela) - o gdzieżeś błękicie nieboskłonu tego na polach nic już…
sterylny świat kolorki i zapaszki nikt nie zapyta jak to jest - gdy szaro i zimno a radość ucieka jak bezpański pies - słońce grzeje wszystkich - grzejniki nie
~~~~~~~~ryyyytemu~~~~~~~~~~~ "hmm...chybiona teoria...ciekawi jaka też jest ta jedynie słuszna...mhh...:|" Są dwie, konkurujące ze sobą, które badacze ptakóf, z universytetów w Stanford i w Kuala Lumpur, będą przedstaw…
kiedyś ucichnie - jak po burzy - rażony piorunem poparzony ale niespalony oddychałem - łapczywie wciągając a nie było czego - duszony ale na nogach - rozsypało się nie potrafiłem krzyczeć kiedy wyplułem z siebie…
szara mglistość roztacza swe gnioty (...) a tu walą mnie nocne młoty (...bezsenność...) - bo muszę czekać na wymioty owej nikczemnej niecnoty (tu interpretacja dowolna) przewala się letnia skakanka a teraz jakieś ubranka (z…
Pajęczyn nici nad brunatną bryłą, w słońcu muszek taneczne igranie, topole szumią liśćmi żółtawymi, a jabłek czerwień skrywa lata cień. Lecąc, klucz gęsi nawołuje z dala, sikorki karmy w krzewach szukają, gdzieś w polu ork…
O mnie
- Miejscowość
- zagranica
- Województwo
- śląskie
- W serwisie od
- 2013
- Ostatnia publikacja
- 14.09.2020
- Wyświetlenia utworów
- 17 663
- Reakcje na utwory
- 1 114
Publiczne komentarze autora
zapomnieć cię · jaropasztii
to nie jest trup · zyga66
Tylko my · Samotnikai
Niebo zamglone · Ewa Hulak
Czarna Madonna · zyga66
Mam takie miejsce · Ewa Hulak
przypadkiem · Helen
rama · zyga66
rama · zyga66
rama · zyga66
Wiek Sprzedaży · michaelshady
Świat Nieanny · iron1