Przejdź do treści

Dar od losu

Mroczne
Ponurą nocą Sumienie oddało wszystkie wyrzuty koszmary i żale Spaliło kołyskę I spać mi nie dało Nie chciało wybaczyć Tego,co zmarnowane Nie mam kołyski By zmore tą uśpić Mści się za szanse Te niewykorzystane Odejdź już prosze Świt już się zbliża Co stracone odzyskam co upadło naprawie.
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie