Przejdź do treści
Czytanie

Uśmiech do Nikogo.

Smutne
Fizycznie widoczne Milczenie hałasu Nadzieja tak głupia W istnienie przyjaciół. Głuchy szmer dłoni Gładzących coś w duszy Mnie nikt nie uwolni Od niewoli pokusy. Zamknięta w więzieniu Samotności i ciszy Czterech barw głosu Zebranych w szloch śmiechu. Z pozoru szczęśliwa I poukładana O oczach zgwałconych Przez chcęć Się poddania.
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

60 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie