Od kiedy jesteś

od kiedy jesteś we mnie

świat zawęża się do jednej myśli

mgnienia

noc nadchodzi nagle

do serca

a twoje kwiaty

u mych źrenic

w skrzydłach księżycowych

śniadych pegazów

wschodzą

i tak bardzo

pragnę odszukać niebieskie tiule

twego zapachu

lecz tylko trącam je

tuląc policzki i dłonie

do słabego echa

które powraca nieprzerwanie
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie