Przejdź do treści
Czytanie

Anna

Miłosne
Anna ta księżniczka brązowooka W dwóch oczach wrażliwości iskierka Nieśmiało z spogląda spod rzęs oka Dobroć spod brwi wrażliwości zerka Filigranowa jak baletnica Zwiewana delikatna jak ciepły wiatr Wśród mórz zwątpienia życia kotwica Wyspa nasza wpleciona w szczyty Tatr Figura jej wyrzeźbiona w morzu traw Pod chabrowym nieba firmamentem Pod zasłoną rutyny ludzkich spraw Ten nurt nieskażony kłamstw odmętem Delikatność zrodzona na rzece prawd Czystość serca jest w dwóch jasnych dłoniach Wśród szarości świata barwny to paw Obłudę ostrzem szczerości pokona Tacy ludzie to rzadkość na świecie tym Perła w zatoce samotności łza Różańcem krwi płynie kamienistym Oaza na rzece pustyni zła To wzór matczynej serca miłości W słońcu jej rąk swym ciepłem zaprasza Otula nas płaszczem dojrzałości Czułości mej niedosyt rozprasza Tańczyć w jej silnych ramionach ciszy Wśród burz zwątpienia w sercu Bez fałszywych kroków brudu kłamstwa W nadziei marzeń barwnym kobiercu Z nią chcę się wstawać każdego ranka Podejmować wyzwania przyszłości W płomieniu życia jej odrobinka Daje oddech mi od samotności
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

71 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie