Ona

Czysta myśl otarła się o moje pożądanie.

Nie wykorzystałem jej jak jednorazowej chusteczki

ale ofiarowałem miłość i oddanie.

Była mi wdzięczna i szczęśliwa.

a swoim szczęściem obdarzyła moje jestestwo.



Razem z moją ukochaną wspinaliśmy się po szczytach szmaragdowych gór.

Spacerowaliśmy po zielonych łakach i wdychaliśmy własne zauroczenie.

Zatańczmy w strugach deszczu,opętani we własnej czci.

Dziki szał rytuału.

Trawiące pożadanie ognie liżą nasze ciała.

Chodż mała i zatańcz ze mną

...gdziekolwiek jesteś.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie