czerwone oczy wilka

jasność zarosła cierniową gęstwiną

gdy dumny kapłan skazał świt na śmierć

przyszłaś osnuta mroczną pajęczyną

i wtedy przestał oślepiać mnie gniew.



niech noc ostatnia do końca wypowie

blask, który wcześniej światło dzienne kryło.

samotna ścieżka wiodła mnie ku tobie,

żebym w poświacie gwiazd zobaczył miłość
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

31 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie