Przejdź do treści
Czytanie

Namaluję szczęście

O szczęściu
namaluję nam pyzate szczęście tak niezdarnie jak tylko potrafię suchym pędzlem na zbyt żółtym płótnie namaluję zabawne skromnie małe będzie miało niemodnie szczęśliwe do przesady wytrzeszczone oczy ambicję rozciągniętą aż po ziemię i rumieńce nabrzmiałe od uśmiechów wsunę mu w garść smutki w drugą plany zielonkawe jeszcze niedojrzale oprawione powieszę na ścianie niech uśmiecha się do nas tym co mamy
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Aditi 15 lat temu
i wzajemnie :)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie