Przejdź do treści
Czytanie

Poemat Zimnej Góry cz. 12

Egzystencjalne
W ciągu pierwszych trzydziestu lat mojego życia Przemierzyłem setki i tysiące kilometrów. Wędrowałem wzdłuż rzek, przez gęstą zieloną trawę, Wkraczałem do miast, gdzie gotował się czerwony kurz. Zażywałem środki odurzające, lecz nie udało mi się zostać jednym z Nieśmiertelnych; Czytałem księgi i pisywałem poematy poświęcone historycznym dziejom. Dziś powróciłem na „Zimną Górę”: Zasnę przy strumieniu i oczyszczę sobie uszy.
156 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie