Przejdź do treści
Czytanie

Duchota cz. II

O sobie
Dusza tak jak nigdy Spiralą zdarzeń staczała Się ze wzgórza płonącego gniewem. Wyznaję tylko słuszność samotności. Odłączenie i wewnętrzne wypalanie Traw pożółkłych od zamieżchłych znajomości. Tylko ludzie nieskomplikowani! Tylko ludzie prości! Tylko ludzie obcy w nieskazitelnej znajomości! I tylko psychopatyczne „tralalala” Ostatniego Duszącego się człowieka, Który w znakach się wypala.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie