Nie mam nic

Miłosne
Pomyślunek?
Przepadł gdzieś we
Włosach, jak huragan,
Który porwał mnie
Za sobą.
Sen?
Zniknął bez śladu,
tak, jak znikąd
Się pojawia nocą.
Nagle.
Osobowość?
Co to za różnica,
Kiedy wszystko
Mógłbym zmienić.
Dla niej.
Może chociaż dusza?
Zapodziała się
W pokusach dwóch
Błękitnych, nazwanych
Jej oczyma.
5 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
No to ma cię w garści bracie...;)
Beatrice 12 lat temu
to musi być diablica... ''nazwanych jej oczyma'' bym usunęła, wiersz powinien choć trochę dawać do myślenia, pozdrawiam :-)
Blair 12 lat temu
Nie taki diabeł straszny jak go {ją} umalują :P
Helen 12 lat temu
Piękny:) :)pozdrawiam
12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie