Tyle wiem.
Wiem,że nigdy nie zrozumiem zakamarków mej duszy. Jedno ciało,jeden umysł, A jakby nas dwie Ukrywam wstydliwe myśli. Wymazuję z mapy mej pamięci wszystko co ją gorszy i brzydzi Prawda odległa zaciera się w nawale myśli, przeszywających mnie całą.Tak pragnę wielkich rzeczy Tak pragnę dumy we własnych oczach. Buszuję w stłumionych barwach świata daleka od uzależniającej jaskrawości Podążam poboczem życia, złudnie bezpiecznym, które zabija znienacka
0
0
4 odsłon