Przejdź do treści

jak białe żurawie

Miłosne
Księżyca cień na poduszce jasnocieniem się kładzie dwie dłonie na klawiszach płyną jak białe żurawie spod palców obłok melodii znam nuty jak dotyk twych dłoni muzyka połyka przestrzeń zamyka wszystko co boli między szepty klawiszy cisza się wciska i gaśnie leciutki walczyk błękitem dotyka myśli ukradkiem ty graj niech będzie jaśniej gdy nuty spadają z klawiszy odbite od ścian wracają kaskadą dźwięków się stają wołają chodź zabierz mi powietrze dotykiem bądź srebrnym dreszczem w źrenicach księżyc gaśnie w półlśnieniu dzisiaj zasnę
53 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...spać trzeba ku zdrowotnośći
I
iron1 4 lata temu
Księżyca cień----------------
tylko w jasności
myśli.................

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie