ODRODZENIE

Kiedyś powstanę jak Fenix z popiołów.

Ogarnę wzrokiem czeluść upadłych,lecz duszą i sercem rozpalę ogień.

Ogrzeję nadzieją żywych i zmarłych.

Niech tylko zabrzmi złoty róg nadziei a wszystko się zmieni .

Powstanę jak Fenikx z popiołów .

Lecz zamienię się w popiół ,jeśli zdradzi mnie wasza nadzieja .

Jednak prostuję skrzydła do zbawiennego lotu.

Odrodzę się kiedyś jak Fenix z popiołów..
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie