Aveline

Widzę wschód mrugający do mnie błękitnym okiem,

Słyszę powitalne echo płynące z wysokich gór,

Czuję aomat dzikich malin unoszący się nad polaną,

Dotykam kropel deszczu spływających z liści kasztanowca.



Ja i mój cień na pustyni życia.

Jestem jak ptak.



Wczoraj na ramieniu rybaka nuciłam pieśń żeglarską,

Dzisiaj szukam leśnych orzechów,

A jutro dotrzymam towarzystwa starszej pani w parku.



Kocham beztroskie życie tętniące prostotą, dobrocią ...
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

29 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie