Przejdź do treści

przyjacielu...uwierz

Od siebie
przyjacielu powierniku żalów moich jak wytrzymujesz ze mną? przecież jestem nieznośna kompletna i do bólu wredna kopię szczęście jak tylko zapuka do drzwi jestem kimś nieosiągalnym i wolnym zawsze i wszędzie potrafię żyć tylko oddechem a jednak potrzebujemy siebie jak drzewo liścia który opada bezwładnie jeśli mam być pokorna muszę odejść w wędrówkę życia kłopotliwego odnaleźć siebie dziękuję, że jesteś nawet wtedy kiedy ja oddalam się uwierz, wrócę
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie