Przejdź do treści

Biegnący czas

Egzystencjalne
Czasie, czemu biegniesz jak wicher złowrogi? Skąd tyle pewności ,że nie złamiesz nogi? Nawet wiosna pachnąca,zielona chciałaby Dłużej zostać w twoich ramionach. Ale ty czasie, nie masz czasu ani chęci Bo już lato motyle, zapach kwiatów cie nęci I gdyby ono dłużej trwało Ile wieczornych szeptów twe ucho by słyszało? Choć ono tak piękne i kolorowe Znów czasu nie masz i ku jesieni odchylasz głowę. Nie żałujesz jaśminów i róż Śpieszysz by szarą i złotą jesień powitać już. Ale i tu miejsca nie zagrzejesz Mijając ostatnie ptaków śpiewy,liście kolorowe Pędzisz by witać zimę w dni grudniowe. I tak czas biegnie od świata początku. Bo żadna filozofia nie zmieni Boskiego porządku. Że czas dobry jest i zły, Wiemy o tym ja i ty. Więc nam pozostaje dobry czas wspominać, Złego nie pamiętać i skrzętnie omijać.
78 odsłon
Tagi: #czas

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Ładnie to opisałaś:) Pozdrawiam.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie