Piosenka chłopaka wracającego do domu
Znała Joy Division i
moje słabości od pierwszych dwóch zdań,
spotkałem ją gdy wracałem do domu
w ciepły letni wieczór
zalała moje niebo polotem.
Pijany w sztok- nie mogłem jej chcieć,
chciałem tylko żeby usiadła na
ławce, bym mógł z nią rozmawiać,
rozwiaząć rzęsami
słodkie warkocze.
Poszła w drugą stronę,
nie patrząc na mnie,
mi krzyk wyrywał się z ust
Pijany w sztok- nie zapamiętałem jej twarzy.
moje słabości od pierwszych dwóch zdań,
spotkałem ją gdy wracałem do domu
w ciepły letni wieczór
zalała moje niebo polotem.
Pijany w sztok- nie mogłem jej chcieć,
chciałem tylko żeby usiadła na
ławce, bym mógł z nią rozmawiać,
rozwiaząć rzęsami
słodkie warkocze.
Poszła w drugą stronę,
nie patrząc na mnie,
mi krzyk wyrywał się z ust
Pijany w sztok- nie zapamiętałem jej twarzy.
0
0
6 odsłon