Przejdź do treści
Idę w twą stronę Ciągniesz mnie w dół. Bawisz się mną, mój brak uczuć jest dla ciebie zabawny. Moje skromne wersy są dla ciebie niczym.Pan powiedział proś, daj głos, traktujesz mnie jak psa. Obojętność i głód liryki jest dla ciebie zbiegiem opatrzności. Dalej się bawisz, każesz,bijesz,łudzisz. Ale teraz ja przejmę twą role .Koniec udawania zbłąkanego psa.Teraz ja zabawie się w twych wnętrznościach. Twa krew zmazała maskę obojętności.Teraz nie czujesz się władcą mego marnego losu.Dobieram się do twojego serca by coś poczuć a tu czysty plastik.Nie czuję kolejny plastikowy pan
59 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
aha, nic nie piszę lepiej;P
Avrilianna 15 lat temu
swój na swego trafi(Ł)
Bestia 15 lat temu
Zakładam że nie zastanowiłeś sięnad sensem plastiku w naszym życiu
copelza 15 lat temu
sens plastiku w naszym życiu jest ważny. ale nie plastik mnie tu zachwyca. biorą mnie te zasygnalizowane zabawy SM, seks z użyciem gadżetów itd. no Wąski, do budy, hop.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie