Przejdź do treści

Czarownica

Stoję nad przepaścią
świadoma skrzydeł

Mój piękny…
szkoda, że nie mogę
ich wszystkich ze sobą brać

Jestem czarownicą
mam siłę
i znam sprawiedliwość

A więc osądzę cię podług sytuacji
nie wielkości czynu,
bo robiłeś co było wtedy najlepsze,
nie kierowałeś się kryterium,
w wyborze czegoś,
co miało ci nie ciążyć na sumieniu
i z czym miało ci się łatwo żyć

Przyjdź, a powiem ci,
że miałeś racje
Przyszłość mocne słowo
sama nas niesie
ale mistrzynią życia jest przeszłość,
i w niej znajdziesz odpowiedź

Pytasz mnie co jest ważne,
a co jest ważne kochanie
Nie znam każdego serca,
tylko swoje
Poznałam jedno do końca

Nie bój się nocy,
i nieba, które od tysięcy gwiazd
może być jaśniejsze
niż to z nieprzyjaciółką poetów – słońcem
Choć ze mną słysz mój śmiech beztroski i wolny

Moje serce ogrzeje cię swoja mądrością
mój rozum zrozumie swoją łagodnością

Jak wróżka co rozdaje
będę tym czym chcesz
na twoje próby i smutki
znoszonego serca

Przytule twoja głowę i podniosę z kolan
i dam ci siły, żebyś sobie wybaczył
Stanę z boku, ale blisko
kiedy wystraszonym wzrokiem
będziesz szukał sojusznika

I poczujesz, że znalazłeś kogoś
kto w ciebie uwierzył
i zdobędziesz świat

Moja dłoń nakieruje cię z powrotem
na drogę, którą sam wybrałeś

23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie