Przejdź do treści

Granat pustyni



Mój śpiew cię dogoni
jak Sirocco po pustyni
maska Beduina
nie zdoła uchronić twoich uszu

Czerwone słońce
oślepi twojego mocnego konia
i wstrzymasz cugle

Mój język jak śpiew syreny
zaczaruje i wniknie w twoją duszę
i …opęta konia
nie lękaj się jego siły
czar będzie wkrótce zdjęty

Kiedy wiatr
zawieje piasek w twoje piękne oczy
ja odnajdę oazę,
której szmaragdowe wody je obmyją

Znajdę drzewo,
pod którym usiądziesz,
a twój wzrok będzie śledził
ślady wiatru na wzgórzach piasku

Twój spokój mnie oczaruje
twoje usta rozchylą się w uśmiechu
na widok chabru nieba

A kiedy noc cię zastanie,
ja będę tak blisko,
że mój śpiew jak szept w oddali
osłodzi twoją błogą cisze

Potem zwierzysz się gwiazdom,
które będziesz widział tak nisko,
na jasnym niebie,
w zagęszczeniu, albo tym samotnym

i rozpoznasz mnie jasną
niosącą ci pieśń,
o której nigdy
nie dam ci zapomnieć

i tak zaśniesz zaczarowany
mój Królewiczu,
a ja ci szepnę kierunek,
to ci wskaże drogę

30 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie