Babcia

O życiu
Każdego wieczoru, gdy zapada ciemność
i ogień zaczyna tlić się w kominku,
przygotowujesz dla mnie kolację
z kawałków blaknących wspomnień.

W kwiecistym fartuchu
ukrywasz swoją wspaniałą urodę,
chociaż czas delikatnie stuka do twoich drzwi.
Twoim panem jest rodzinna więź,
a sługą chęć.

Mam tylko jedno pragnienie:
kwiat twojego życia nie uschnie.
Śnię ten ulotny sen,
w którym wiarę otulam wdzięcznością
i wiem, że twój ciepły uśmiech
rozjaśni wieczność.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

31 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie