Przejdź do treści
Czytanie

Ciężar poezji na ramionach

O życiu
Jak gdyby ciężar poezji spoczął na moich ramionach. Kroczę pod sufitem, po wąskich stopniach ich odbiciach w dusze krajobrazów i nieba, aż uginam się pod ich wagą,  opadając na zniszczone meble, trzaski i szeptania.
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie