Myślami jestem przy tobie,
tak wspaniale
widzieć cię znowu,
obserwuję, jak się śmiejesz
z czegoś,
co przynosi życie,
wiem,
że śmiech to lekarstwo,
twój jest dla mnie uzdrawiający.
Dla mnie smakujesz jak czekolada,
taka gładka i kremowa,
uwielbiam,
kiedy się zbliżasz,
niczym powietrzem
napełniam się twoim aromatem.
Pachniesz dla mnie jak owoce,
słodkie latem
i miło chłodne zimą,
a nocą, kiedy wszyscy, łącznie z tobą, w ciszy śpią,
na ziemię rzucają kapryśne cienie,
których czasem się obawiam
tak wspaniale
widzieć cię znowu,
obserwuję, jak się śmiejesz
z czegoś,
co przynosi życie,
wiem,
że śmiech to lekarstwo,
twój jest dla mnie uzdrawiający.
Dla mnie smakujesz jak czekolada,
taka gładka i kremowa,
uwielbiam,
kiedy się zbliżasz,
niczym powietrzem
napełniam się twoim aromatem.
Pachniesz dla mnie jak owoce,
słodkie latem
i miło chłodne zimą,
a nocą, kiedy wszyscy, łącznie z tobą, w ciszy śpią,
na ziemię rzucają kapryśne cienie,
których czasem się obawiam
0
0
7 odsłon