Marsz ku Wygranej
Kiedy zerkasz przez zasłonę przyszłości,
na moment zobaczysz jutro tak pełne bólu,
i skosztujesz czekania, tego bezkresnego kieliszka
nieskończonego oczekiwania, ciężaru wysiłku.
Na chwilę rzucić okiem na to, co nadchodzi,
może odrzucić przeczucia, nieco się przebudzić,
a potem powrócić – wybuchnąć śmiechem lub zapłakać,
by później być może zniknąć lub zmierzać ku wygranej.
14 odsłon
