Przejdź do treści
Czytanie

Pełną piersią

O życiu
Świt z uśmiechem wita dzień.  Ziemia oddycha razem ze mną: zasypia pod osłoną nocy,  by o poranku znów cieszy się życiem, wznosząc ręce ku Słońcu. Tak, żeby słowa mogły błyszczeć, a wiosenne marzenia  napełniały powietrze słodkim zapachem traw.  Stado obłoków, wolnych od cierpienia i trosk, płynie spokojnie, pracowicie porusza gałęziami drzew. Czerpie z głębi wyobraźni błękit zachodzącego słońca, pozostaje obojętny na los ludzki. 
112 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

90 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie