Przejdź do treści
Czytanie

symfonia jesienna

O życiu
w przeszłości to oczywiste wreście strach ustąpi bo tak daleko jak wzrok sięga nic nie było widać po prostu puste zielono-białe. . . w ciemnej ramie gdzie kiedyś pola miały złoty kolor barwy ulegają zmianie warstwy ciężaru bez powietrza sinieją i w końcu pojmę że jesień zagęszcza się w atmosferze. . . więc teraz to bardziej jak podwyższenie spadam lecę ku jesieni wyłabym do księżyca żeby było mi dane tak bardzo kochać
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

49 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie