Przejdź do treści
Czytanie

rozmowa z Bogiem

O życiu
nic dwa razy w życiu zdażyć się nie może ty człowiecze bardzo dobrze o tym wiesz każda miłość w innym jest kolorze każdy dzień ma też inny zmierzch każda chwila inną jest niż ta poprzednia musisz starać się by tych chwil nie brakło ci dużo jeszcze jest przed tobą do zrobienia by przed nosem nikt nie zamknął ci drzwi bądź gotowym na spotkanie ze mną > jestem młody , myślisz dużo jeszcze lat żyjesz chwilą , wygodną , bezwzględną będę starszy , będę wtedy zmieniał świat wiesz że czeka na cię Bóg i Matka Boska ? o mój Boże jeszcze czas na Ciebie mam teraz bawić się i żyć chcę beztrosko w lekkim bycie chcę pławić się sam dzień przemija jak życie człowieka miałeś zmienić a nie zmieniasz się żyjesz dalej bez Bożego echa tak jakby wcale nie było mnie życie ludzkie podobne jest do dnia a śmierć jakby ciemną nocą jest dobre czyny są jak pochodnia byś o zmroku wiedział gdzie żeś jest którą ścieżką w życia labiryncie iść masz bracie każdego dnia podpowiadam ,choć robię to skrycie każdy człowiek przecież wolną wolę ma by pochodni ci tych nie zabrakło w przejściu nocą na ten drugi brzeg życie jest jak nocny maraton nie wiadomo kiedy skończysz bieg
41 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 14 lat temu
Literówka w pierwszym wersie:) Nie sądzę, żeby Matka Boska na kogokolwiek czekała, to nie ona nas będzie sądzić, tylko Bóg, nie ma żadnego wpływu na Jego decyzję :) Też nie posiada w sobie żadnej boskości, także... Jest wśród tłumu tych zbawionych, nic więcej... Wiersz, jak dla mnie troszeczkę za długi, raz trzymasz się zasad interpunkcji, raz nie, chyba powinieneś być konsekwentny od początku do końca... Ode mnie plus, tak czy siak :)
48 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie