Przejdź do treści
Czytanie

Deszcz

nie porzucę przeszłości zbudowany jestem z niej możesz być moim dachem albo parasolem ten deszcz będzie padać o każdej porze czasem wrócę jak zbity pies będę płakał w dłonie i prosił o czas a ty uszyj płaszcz co nie przesiąka z byle powodu długie nas czekają noce bez świateł miast zamknięci pod wielkim kloszem domu będziemy tacy mali jak ćma i tacy bardzo wielcy w białej mgle niech przyszłość obędzie się bez sumy przyjaciół ani kolejnym wysprzedanym dla nich dni pokazałaś słońce ze wszystkich stron i ciemne tajemnice księżyca otwarte okna na świat wypełnia błękit... ...życie jest kwiatem lotosu
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

34 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie