Przejdź do treści
Czytanie

dobranoc

buduj swój świat, Przyjacielu, niech rośnie w królestwo szkoda tylko że pełnego jadu po każdym marzeniu które udało się ziścić mieliśmy wybudować mur przed światem i stanął ale wywrócony do gór nogami i My byliśmy... polegli po obu jego stronach patrzyliśmy na gwiazdy i znikające samoloty ale to już nie te słowa i myśli miały gęsią skórkę pojęcie wytrwałości i czasu jest względne kiedy człowiek człowieka widzi przez nie swoje oczy ginie w gąszczu traw zaraz przy drodze wiodącej do raju z fajerwerkami piekła... jakim się nakarmił śniadaniem i mlekiem matki i dalej je owoce drzewa pokochanego przez Ewę pomiędzy palce wplatając dojrzałość zachodzącego słońca... ...buduj swój świat przyjacielu...
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

87 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie