Przejdź do treści
Czytanie

dzieci 1

siedział od siódmej czekając kiedy wstanę o czym myślał nie powiedział zaparzyłem kawę i poszedłem za nim obydwaj lubimy rozmawiać o wszystkim potem pilnował żebym się nie zgubił przy budowie pomostu widziałem jak przeliczał deski odległości jakie jeszcze musimy pokonać miał oczy anioła ona niespokojna przypadkiem wypłakała krzywdy w suknię tulącą ją przed snem potem biegała dookoła budowanego domku pytając czy może już wejść na dach i głaskać ptaki żeby było szybciej przyniosła namalowane kwiaty te za plecami ukryła w miejscu tajemnic i nie chciała zdradzić dlaczego ma na włosach rumianek biały od pajęczyn ...wtedy zobaczyłem jak wtuliłaś w siebie wrześniowe ciepło księżycowego słońca
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie