Przejdź do treści

o deszczu...

deszczu, deszczyku, kroplo nieba ileż ty tego lata pracy włożyłaś idź odpocznij pod chmur parasole gdzieś daleko, hen daleko.... ziemia syta, drzewa rozmokłe i ma peleryna za kominkiem tęskni odpłyń deszczyku rzeką nieba tam gdzie tęskno, gdzie modlitwa spójrz, droga jak brzoza, traci kolor płyną stróżki wśród kamieni płyną rzeki i jeziora połykając brzegi gniazda ptaków, ślady saren ileż ty tego lata... pracy włożyłaś by napełnić puste dzbany i koryta
53 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
Bogumił nie tylko lato mokre mieliśmy ale i jesień mokra była a jak zima wilgotna się okaże to śniegu nie zabraknie i święta urok piękny będą miały a dzieci z ulepionego bałwana będą się śmiały
K
kaja-maja 8 lat temu
a Niebo tobie odpowie
'daję ci tyle wody
byś w niej pływał
a nie ceny podnosił' w:):)
K
kaja-maja 8 lat temu
i tak wody znając
miękkie i twarde
to wiesz co po godzinie znika
chyba nie zaprzeczysz
że to jest klarowność w:):):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie