Przejdź do treści
Czytanie

poza

pozbieram co rozrzucone po wielkim Ja resztki niedojedzonych obiadów i nocy pod głowę podłożę ostatni list by zacząć śnić jak po pierwszym razie egzystencji po wątpliwościach osiadłych w duszy zostały ciernie i krwawią i to nie serce przechodzi metamorfozy trwa w wieczności pośrodku kosmosu i byle atom może je rozbić w litografię Wenus
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 7 lat temu
nie myśl tyle
97 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie