telegraf

Anastazjo, masz warkocze jak niebo
być może i oczy
świat zmienia się daleko
dlaczego przy nas wciąż gaśnie
kiedy ku niemu tak płoną
zmysły
on milczy by nagle
swą zawziętoscią wykpić
pióra i dłonie

budząc się rodzisz dzień
świat żywicy i rosy
pachnie
tam z oddali jest bardzo beapiecznie
dla piękna
ocal je dla przyszłości

ps. Koniecznie musisz nas odwiedzić

podpisane-człowiek
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie