Przejdź do treści
Czytanie

telegraf

Anastazjo, masz warkocze jak niebo być może i oczy świat zmienia się daleko dlaczego przy nas wciąż gaśnie kiedy ku niemu tak płoną zmysły on milczy by nagle swą zawziętoscią wykpić pióra i dłonie budząc się rodzisz dzień świat żywicy i rosy pachnie tam z oddali jest bardzo beapiecznie dla piękna ocal je dla przyszłości ps. Koniecznie musisz nas odwiedzić podpisane-człowiek
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie