Przejdź do treści
Czytanie

Zaćmienie Słońca

na krawędzi pęka powolnie ścieka w gorące tłuszcze najpierw leniwie białkiem otaczając rozebraną cebulę później łapczywie połykając słoninę patrzy leniwym okiem coraz gorętszym bardziej ściętym z solą i pieprzem a tuż niedaleko pod nożem leży część druga serca wygięty jak księżyc z amputacją ciemnej strony pachnie makiem i piekarnią i jeden wszechświat dla nich żołądek bo dalej jes tylko ciemność w jelitach grubych
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

KOSIARZ 8 lat temu
,, Kuchnia polska dla ziomali. w:)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie