Przejdź do treści
Czytanie

marionetka

Melancholia
Jak marionetka, na scenie życia bezwiednie podążam za Tobą. Za sznurki pociągasz mnie, krok w prawo i krok w lewo, do przodu, do tyłu i raz, dwa, trzy. Koła zataczam. Tak jak ręka prowadzi codziennie od lat ten sam schemat. Rozkazujesz mi niczym pan i władca, król wieczności i wszechświata. Pozbawiona duszy, spokojnie idę, kierujesz mną, Ty z boskim kompleksem.
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

81 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie