Przejdź do treści
Czytanie

Bajka dla stolicy – Warszawy

Wspomnienia
Bajka dla Warszawy O dawnej i przyszłej drodze sławy Wielka Warszawo Skał ostojo, dobra trawo Polski by nie obroniło jak by nie ty najlepsze wojsko Bo Polacy pod twoim kierownictwem czuli się tak swojsko Nikt by w takie okrucieństwo nie uwierzył bo wojskowi pacyfikowali, palili A później się tym chwalili Że zabili i zbezczeszczali sędziów Bo byli prawości pierwowzorami I wspaniałymi jubilerami Warszawa tylko o jedno prosiła -nie topcie chociaż dzieci Bo to przyszli rzeźbiarze, rolnicy, poeci Których wiersze was na tysiąckroć prawdy ukrzyżują I was nie tylko od waszej nienawiści zatrują Bo one ich wspomną Tak jak każde drzewo, każda jabłoń Bo oni chcieli żyć uczciwie I być w dobrym życiu, żyć chciwie
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

114 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie