Przejdź do treści

Fraszka kościelna

O życiu
Chodziła raz jedna Pani do kościoła, a, nie siadała z bratem do wspólnego stołu. Nie lubiła się bratać, nie lubiła się swatać. Tylko kłóciła się o pieniądze, nie była ona dobra jak sądzę. Obyczaje na to fik i problem znikł.
75 odsłon
Tagi: #życie

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
a co ma piernik do wiatraka :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie