Przejdź do treści
Czytanie

Ja sprzątaczka

Egzystencjalne
Dzisiaj za dnia jestem nikim Sprzątam ulice Opróżniam kosze na śmieci Czyszczę muszle klozetowe Ale gdy nadejdzie wieczór i noc Staje się tancereczką Uwielbiam tańczyć Słucham muzyki, która wprawia w ruch moje ciało Do przodu raz , w tył dwa kroki Do przodu raz to jest taniec Zoomba Do tyłu raz, do przodu dwa kroki Do tyłu raz to jest taniec Zoomba Muzyka mnie pochłania Nakazuje tańczyć całe noce Przybierz pozę mówi mi cały świat Tańcz mówi mi cały świat Dzisiaj za dnia jestem nikim Sprzątam ulice Opróżniam kosze na śmieci Czyszczę muszle klozetowe A nad ranem kilka godzin snu I marzenia o tańcu Gdy idę na zmianę tańczy cała moja dusza
163 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 1 rok temu
Pamiętam
zawsze pochłaniał cię taniec
byłaś taka młodziutka
wyglądałaś tak pięknie
filigranowa tancerka
jak piórko podnosili
cię partnerzy a ty byłaś
w niebiosach roześmiana
radosna pełna życia
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie