Przejdź do treści

A PRZECIEŻ

Tęsknota
noc ciemna za oknami tramwaju latarnie jak ciche przystanie pod którymi zatrzymują się na chwile szczęśliwi wiosenni zakochani a tutaj wagon obcy ,zimny gdzieś tam końcowy mój przystanek wpatrzona w coś co nie istnieje otulam dusze wspomnieniami przystanek za przystankiem mija tramwaj i ja zupełnie sami od zimnej szyby chłodem bije nikt nie otuli ramionami a przecież był na świecie ktoś wiosennie we mnie zakochany z cyklu " Bez echa "
65 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 15 lat temu
Jak zwykle rozmarzona
DARTANIAN 110 15 lat temu
Ładnie i to bardzo.Pozdr.
doktorek 15 lat temu
Bardzo prawdziwy i przejmujący.
copelza 15 lat temu
te przystanie, choć prawidłowe, nie grają dobrze. uciekł bym raczej w liczbę pojedynczą : ...latarnie jak cicha przystań pod którą ... . co prawda liczby się gryzą, ale jakoś ładniej brzmi. smutne troszkę, ale nie do końca. pamiętać też jest miło.
monicarose 15 lat temu
hmmm podobno na miłość nie jest nigdy za późno :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie