Wołam Ciebie zmierzchem zmroku
sennym szmerem szuwarów,
falująca toń jeziora
mieni się lśnieniem,
po fali smuga księżyca
ścieli biały kilim,
Selene uśmiechnięta
zachęca,
czeka na nas
z rydwanem,
zawołam ciebie kochany
podążaj
ze mną,
gwiazdy migocą złociście
niejedna spadając,
rozjaśni ciemność
błękitną barwą
niebo,
w moich oczach
miłość
usta rozchylę całując
zachłannie
popłyniemy
ku odległym galaktykom
Selene ziewa
przytuleni
śnimy
sennym szmerem szuwarów,
falująca toń jeziora
mieni się lśnieniem,
po fali smuga księżyca
ścieli biały kilim,
Selene uśmiechnięta
zachęca,
czeka na nas
z rydwanem,
zawołam ciebie kochany
podążaj
ze mną,
gwiazdy migocą złociście
niejedna spadając,
rozjaśni ciemność
błękitną barwą
niebo,
w moich oczach
miłość
usta rozchylę całując
zachłannie
popłyniemy
ku odległym galaktykom
Selene ziewa
przytuleni
śnimy
6
0
2 odsłon