Przejdź do treści

Żółta róża

O życiu
jeszcze nie oświetlone obłoki klomby w ulicznym pyle szarością zieleń osnuły żółtą różę rosa płatki obywa idę ku niej spojrzeniem uchwycę czar woni piąta rano to nie sen mury gmachów gwar ludzi ogłusza myśli zielona oaza w kolorach róż senne drżenie serce rozmarzy żółta różo światło świtu wspomnę wonne łąki fiołki pachnące w ogrodach do ust tulę płatki dziękuję chyląc głowę żeś w snach rozkwitałaś dla mej tęsknoty sen proroczy idę ty w szarym pyle wynurzasz kielich jasno-złoty ty kwitniesz ja oddycham tym boskim cudem
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
ostatnia strofa zawiewa optymizmem; kielich jasno-złoty* -czy to whisky z lodem? ;p

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie