Przejdź do treści
Czytanie

czas odlotów

Natura
w powietrzu pełnym skrzydeł kołysanki szum z liści plam deszcz omywa szybę dnia schlapaną tęczowo miliardami zmarszczek pobrużdżona skuliła się ziemia zawstydzona której nagość kryją tylko kamienne zwiastuny snu nadchodzącego w pierś wgniecione w niebie gdzieś chmury drą na pierze
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie