Przejdź do treści
Czytanie

Okno naszych dusz

Po kuchni boso spaceruję.
Nowy dzień szepce o
tobie, już nie śpisz.

Ciężko wyrzekać mi się
twoich spojrzeń.
To miłe że pamiętasz
jak marzyć.

Wieczorem zsuwam się
myślami w dół.
Jednak zawsze ty
na dnie leżysz dziewicza.

Sami w milczeniu.
Wspólnie przymierzamy
szczęścia kreacje.
Modlimy się wspólnie.
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie