Przejdź do treści
Czytanie

nieuniknione

O sobie
kiedy odejdę być może niepogodzona cóż pozostanie ze zmarszczonych nadziei ciepłych złudzeń furiatycznego krzyku przeciwstawnych myśli z serc wyplączę obietnicę zapomnianą za życia kupą zgliszcza pokryję chwile odreagowań umiłowanych przyzwyczajeń mur niewzruszonych dotknięć nie zabiorę nadziei tak umiłowanej odbitej w innych oczach wypełnionej dążeniami bo przecież pokornie pochylę życie w niedopełnieniu
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
może- wypełnionej dążeniami:) tak jakoś mi się wydaje:)pozdrawiam
Beatrice 14 lat temu
pokornie pochylę życie w niedopełnieniu... :-)
36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie