Przejdź do treści
Czytanie

Młodości próżna pani

O życiu
Młodości próżna pani, w najmodniejsze suknie odziana, strosząc swe pawie pióra, wdzięcznie przechadzasz się od rana. Chcesz aby cię wielbiono, kochano ponad wszelką miarę, popadasz w wielki narcyzm, nie zważasz na maniery stare. Kreujesz swoje racje, i tylko im wierna, oddana, po drodze depczesz wielu, szukając dzianego kompana. Otwierasz sowie oczy, błądząc mrocznymi ulicami, w nocnym pubie "Beczułka", spijasz "nektar bogów" kuflami. Po uciesznej zabawie, chwiejnym krokiem wracasz pijana, jutro budząc się późno, w barwną próżność znowu odziana.
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie