Przejdź do treści

Wiadomość

Miłosne
Wiatr dostarczył mi dzisiaj list. Bez nadawcy, odbioru, ni celu. Mówią w nim, że wszystko będzie dobrze, że wiosna już blisko, a Słońce cieplej grzeje, Że dzień dłuższy, niż noc, a noce spokojne. Czytam. Czytam i nie wierzę. Tuż obok spłonęły drzewa, a nieopodal rzeki rozpadły się mury. Czytam i nie dowierzam.. bo jak to wszystko - pod promieniami? Te ogniste lasy, te gałęzie gołe, spustoszałe bramy, pełne schrony - Toż nie są piękniejsze, niż w zimowym szronie, a niedoli uścisk nie wycofa się z kraju, bo tak przecież trzeba, przez nadchodzącą wiosnę. Więc skąd tu ten list? Któż go napisał i kto miał go otrzymać? Może to nie list, może to nowina. Pożółkła kartka, jak wyrwana sprzed wieków, litery jawią się jakby w innym języku, a jednak rozumiem je. Czytam i czuję, że nie chcę ginąć.
48 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 4 lata temu
Po co ginąc skoro można walczyć

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie