Przejdź do treści

Jutro

O sobie
zadzwonię chociaż wszystko było na wczoraj dużo kartek się rozsypało pozbieram zrobiło się szaro wieczorem zasłonięte choiny nie błyszczą ucichły myśli zamykam oczy nie odpowiadam czegoś chcesz i ciągle zakładasz gwizdek przeraża świst czajnika ordynarnie poszarpał ciszę balsam przeciwko smutkom wcieram w skórę oddycham śpiewem ptaków obrazem leszczyny w baziach wczoraj zakwitła serce rozkołysane myślą o wiośnie szczęśliwe
87 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 8 lat temu
jw :) właśnie tak, pozdrawiam
D
donata 8 lat temu
balsam na smutek wcieram w skórę ,pożycz troszkę Ewo
nieanna 8 lat temu
nie ma słów niepotrzebnych, wysmakowane
Ewa Hulak 8 lat temu
dziękuję serdecznie za pochylenie, wszystkim i pozdrawiam:)
zyga66 8 lat temu
jak dla mnie bez /oddycham śpiewem ptaków/ poza tym, dobry wiersz
Ewa Hulak 8 lat temu
zyga dobrze ,jesteś:)
jagodka20 8 lat temu
: ) piękny... Czuję to! I czekam na wiosnę z utęsknieniem...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie