Przejdź do treści

Rozgrzana

O życiu
słońcem zachwyona bielą pelargoni w moim oknie zapomniałam o nocy poszarpanej niepokojem wyciszona świtem słucham śpiewu ptaków łakoma zapachu kwiatów rozkrzyczanych miłością kołysana szumem drzew zmknęłam oczy tańczę lekka na chłodnej ziemi dotykam skoszonej trawy nie czuję jak kłuje bose stopy unoszą w zapomnienie
69 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 8 lat temu
Piękny wiersz Ewa
Pozdr
Ewa Hulak 8 lat temu
Dart dobrze jak czytasz dzięki:)
Ewa Hulak 8 lat temu
alien Com :)
Ewa Hulak 8 lat temu
donata :)
K
kaja-maja 8 lat temu
bose stopy unoszą
w zapomnienie ' lecz na trawie można usiąść,gdy ma się przy sobie dobrego anioła w:)
Ewa Hulak 8 lat temu
Kaju dziękuje :)
Ewa Hulak 8 lat temu
Ef serdeczności za pochylenie :)
zyga66 8 lat temu
b.dobra druga strofa, ale w trzeciej przeszkadzają /kwiaty rozkrzyczane miłością/, pięknie oddany nastrój letniego poranka, pozdrawiam :)
nieanna 8 lat temu
ciepło :)
I
iron1 8 lat temu
skoszona trawa-----zadziwia tym.... co ze sobą niesie----

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie