wczoraj

O życiu
niespokojna
szłam
patrzyłam na konie
biegły blisko
czułam się wolna

poezja dotknęła dnia
upadnę w sen
nie pytam kiedy

niespodziewana
wiadomość
boli teraz
daj mi czas Panie Boże
cieszyć się słowem

zawsze jesteś blisko
prowadzisz mnie
dziśiaj chcę się zatrzymać

jeszcze przed domem
dumne hortensje
kocham światło
pulsuje w moim ogrodzie

miłość zabiorę na drugą stronę
7 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
peel dostał wiadomość że czeka go podróż na drugą półkulę chce zabrać miłość niepotrzebnie bo tam jej dostatek :)
K
kaja-maja 8 lat temu
dzikość ma wolność
której nie jeden człowiek nie ma
z własnej głupoty w:)
też zbyteczne są słowa na naiwność
jak też lekarza co wystawia literkę 'p'
bo Słowo tak szybko nie upadnie
jak człowiek ze swoim rozumem
kiedy Poezję pisze za kratkami
czyżby wcześniej nie umiał
albo inny rozum miał
który nie tylko dzisiaj daje wstrzemiężliwość
na rozterki wewnętrze,bo zewnętrzne zawodza w:)
*Mystique* 8 lat temu
Końcówka świetna...
Ewa Hulak 8 lat temu
dziękuję wszystkim za komentzrze , cieszę się że czytaćie :) pozdrawiam
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie